Aktualności

11/07/2016
Dzisiaj 11 lipca. Pamiętajmy, że jest to data symboliczna. 11 lipca 1943 roku, Ukraińcy w najbardziej wymyślny, satanistyczny, zwyrodniały sposób, wymordowali mieszkañców 99 polskich wsi na Wołyniu. Ukraińska decyzja o ludobójstwie Polaków zapadła w gronie trzech osób wołyńskiego kierownictwa OUN-B: Dmytra Klaczkiwskiego, kierującego wołyńską OUN-B, Wasyla Iwachowa, OUN-B oraz Iwana Łytwynczuka, dowodzącego siłami UPA na Wołyniu. Zbrodnie były dziełem Ukraińskiej Powstańczej Armii, dezerterów z Ukraińskiej Policji Pomocniczej, ukraińskie chłopstwo, Samoobronni Kuszczowi Widdiły i Służbę Bezpeky OUN-B. Ukraińscy wymordowali ok. 60 tysięcy Polaków.



04/07/2016
- Dwaj polityczni doradcy byłej premier Ewy Kopacz w ciągu 10 miesięcy wykonali połączenia telefoniczne na sumę 147 tysięcy złotych - stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli. Sprawę nagłośnił ostrołęcki poseł Arkadiusz Czartoryski. 

Raport NIK pokazuje, w jaki sposób politycy traktowali przywileje, które zostały im dane z tytułu wykonywanej funkcji. Łukasz Zaręba i Sławomir Nitras we dwójkę osiągnęli niebywały wręczwynik, osiągając 35% ogółu wydatków związanych z telekomunikacją Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W raporcie czytamy m.in.:
02/07/2016
Minister energii Krzysztof Tchórzewski gościł w Ostrołęce, gdzie ogłosił, iż ministerstwo jest pewne faktu połowicznego sfinansowania inwestycji budowy nowego bloku lokalnej elektrowni. Nie zdradził jednak jaki podmiot będzie inwestorem. – To historyczny dzień dla Ostrołęki – usłyszeliśmy na konferencji prasowej. 

Tchórzewski odwiedził plac, na którym – według wstępnych szacunków - już za półtora roku ma ruszyć budowa nowego bloku energetycznego. Minister zwiedził także, wraz z szefami ostrołęckiej spółki, obecnie pracującą elektrownię.  Podczas spotkania z dziennikarzami w siedzibie Energa Elektrownie Ostrołęka SA Krzysztof Tchórzewski ogłosił, iż jego resort osiągnął porozumienie z podmiotem, który w połowie sfinansuje największą inwestycję energetyczną w kraju, jaką będzie budowa bloku C elektrowni w Ostrołęce.
04/06/2016

Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: „Rzeczpospolita” informuje, że KE rozważa ukaranie Polski za „łamanie praworządności” bez jednomyślności wszystkich unijnych rządów. Jeśli Rada stwierdzi poważne naruszenie praworządności w Polsce, do wprowadzenia sankcji potrzebna będzie większość 4/5, czyli 22 na 27 krajów (głos Polski nie jest tu brany pod uwagę- przyp. jj). W drugim rozważanym przypadku rzeczywiście potrzebna jest jednomyślność, zaś przy określeniu sankcji- większość kwalifikowana 20 państw UE

Poseł Arkadiusz Czartoryski, PiS: I w związku z powyższym nie będzie takiej zgody. Głęboko ufam, że na 100 procent nie będzie zgody Węgier, ale myślę, że i wielu innych krajów. To byłby precedens, gdyby KE chciała przeforsować opinię, że w Polsce nie ma praworządności i za to ukarać nasz kraj. Mam nadzieję, że w każdym z tych przypadków przytłaczająca większość krajów UE nie zgodzi się na to. Polska jest jednym z najbardziej demokratycznych państw w Europie, w którym wolności obywatelskie nie są w żaden sposób zagrożone. Obywatele Polski mogą wyrażać swoje zdanie w każdej formie, czy to poprzez stowarzyszenia, czy manifestacje, udział w mediach, wypowiedzi publiczne, wystawianie swoich kandydatów we wszystkich wyborach na wszelkich szczeblach. Opozycja w Polsce pewnie będzie rozczarowana. Bardzo by chciała, by ich własna ojczyzna została potępiona na forum międzynarodowym. Notabene, to niezwykle kuriozalne, że politycy PO lub Nowoczesnej cieszą się, gdy jesteśmy krytykowani na forum europejskim. Jednak nie sądzę, by te dwadzieścia kilka krajów przyjęło krytyczną opinię wobec praworządności w Polsce.

11/05/2016

Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: W „Rzeczpospolitej” możemy przeczytać, że dziś rzecznik rządu, Rafał Bochenek zapowiedział, iż Polska nie przyjmie uchodźców z braku zgody na proponowany mechanizm relokacji.


Arkadiusz Czartoryski, PiS:
 Kwestią kluczową dla Polski jest zapewnienie w naszym kraju bezpieczeństwa. Jeśli myślimy o uchodźcach i o tym, co dzieje się w Europie w związku z kryzysem migracyjnym, polski rząd oraz służby zobowiązane są przede wszystkim do zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa. Po zamachach terrorystycznych w Europie Zachodniej możemy wyraźnie dostrzec potężne oddziaływanie Panstwa Islamskiego na tzw. uchodźców. Warto zwrócić jeszcze uwagę, że bardzo często nie są to uchodźcy, a emisariusze, werbowani na tyle zgrabnie, że służby specjalne w krajach Europy Zachodniej nie były w stanie ich wychwycić. W kwestii uchodźców mamy również bardzo poważny problem w związku z mechanizmem ich relokacji. Proszę zwrócić uwagę, że mechanizm ten jest skonstruowany przymusowo zarówno w stosunku do państw członkowskich UE, jak i w stosunku do samych uchodźców. Warto zauważyć, że do Polski nie spływają wnioski o azyl, uchodźcy zgłaszają się w inne miejsca, a Unia Europejska na siłę stara się relokować ich do Polski. Mieliśmy przecież także przykłady potężnego zaangażowania zarówno ze strony obywateli, jak i samorządów w stosunku do uchodźców. Pomimo to ci ludzie opuścili nasz kraj. Nazywamy ich uchodźcami, a tak naprawdę nie jesteśmy w stanie poznać ich rzeczywistych intencji przyjazdu do Europy. O takich przykładach wielokrotnie informowały media. Były to sytuacje, gdy zapewniano uchodźcom mieszkanie, umeblowanie, opiekę dla tych ludzi, mimo to imigranci opuszczali kraj. I nagle UE mówi: „Będziemy na siłę relokować ludzi”. Jest to zupełny absurd. Nasuwa się pytanie: kto będzie ich pilnował, żeby nie opuścili Polski? Dostaniemy przydział pewnej grupy ludzi, która pod osłoną nocy po prostu ucieknie. Polska nie uchyla się od wsparcia dla osób dotkniętych konfliktami zbrojnymi w Syrii i Iraku w miejscach ich pobytu. Przede wszystkim warto zastanowić się, co zrobić, by zakończyć te okropne wojny, które wypędzają ludzi z domów. „Upychanie” tych ludzi po różnych krajach nie jest według mnie najlepszym rozsyłaniem. Problemy związane z mechanizmem relokacji uchodźców będą się jeszcze mnożyć, a widząc, że ten mechanizm nie działa właściwie, nie powinniśmy się na to bezkrytycznie zgadzać.

20/04/2016
Dzisiaj w Gdańsku odbyła się wizyta ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, który jest również posłem z naszego okręgu. Wizyta ministra związana była z planami inwestycyjnymi koncernu Energa SA.  

Od kilku lat o wznowienie budowy nowej elektrowni w Ostrołęce zabiega poseł Czartoryski i senator Robert Mamątow. Poseł Arkadiusz Czartoryski poinformował nas, że minister Tchórzewski zapowiedział dzisiaj w Gdańsku powrót do budowy nowej elektrowni.
25/03/2016
Portal Fronda.pl: Po zamachach w Brukseli polski rząd zaostrza stanowisko dotyczące przyjmowania imigrantów z Bilskiego Wschodu: „Nie widzę możliwości, aby w tej chwili do Polski przyjechali imigranci” - powiedziała w rozmowie z Superstacją premier Beata Szydło. Co znaczy „w tej chwili”? Czy oznacza to, że jednak w przyszłości Polska przyjmie obowiązkowe kwoty tzw. „uchodźców”, narzucane przez Unię Europejską, czy może będziemy mogli wykorzystać sytuację z Brukseli, czyli kolejny atak terrorystyczny, by stanowczo sprzeciwić się stanowisku UE?
26/02/2016
Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski wraz ze swoim klubowym kolegą Jackiem Sasinem podsumowali 100 dni pracy rządu w obszarze działań związanych z policją. Konferencjaprasowa była odpowiedzią na wniosek o wotum nieufności dla szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, jaki złożyła opozycja.
20/02/2016
Wczoraj w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych wizytę złożył Patryk Jaki, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Podczas spotkania z dziennikarzami opowiedział m.in. o pracach legislacyjnych związanych z projektem zakazującym odbierania rodzicom dzieci za biedę.
02/02/2016

Portal Fronda.pl: Kanclerz Angela Merkel powiedziała w niedzielę, że wierzy wciąż w „sprawiedliwe europejskie rozwiązanie” kryzysu imigracyjnego. Jej zdaniem wszystkie państwa członkowskie UE powinny przyjmować imigrantów, co więcej: nie tylko chrześcijan. Dla kanclerz jest „nieakceptowalne”, że jakiś kraj nie chce przyjmować muzułmanów.

Arkadiusz Czartoryski, PiS: Niemcy prowadzą politykę, którą wciąż można określić ukutym kiedyś pojęciem Mitteleuropy – Europy Środkowo-Wschodniej przez Niemcy zdominowanej. Berlin, zdając sobie sprawę z własnej siły gospodarczej, uważa, że w warunkach Unii Europejskiej, państwa tego regionu powinny podporządkować się niemieckiej polityce.